tran norweski na odporność

Wzmacniamy odporność dziecka!

Odporność naszych dzieci to kwestia szalenie ważna. Mimo, że sezon wakacyjny trwa w najlepsze, już teraz warto o niej pomyśleć. Prawidłowo funkcjonujący układ immunologiczny chroni nasze pociechy przed atakiem wirusów i bakterii, dzięki czemu chorują rzadziej. Jak wzmocnić odporność malucha tak, aby za chwilę nie złapał infekcji? W końcu do sezonu jesiennego całkiem blisko. Możliwości jest kilka: tran norweski dla dzieci, zdrowa dieta, hartowanie, aktywność na świeżym powietrzu. Dobrze wykorzystać wszystkie z nich i z każdej uczynić zdrowy rytuał.

Zdrowa dieta

Zdrowa dieta odgrywa bardzo ważną rolę w kształtowaniu układu odpornościowego. Musimy więc zadbać, aby na talerzu naszych dzieci każdego dnia lądowały produkty będące źródłem witamin i minerałów, zwłaszcza witaminy C i D, a także cynku, selenu i kwasu foliowego. Ważne dla odporności witaminy można znaleźć w owocach cytrusowych, a także papryce, marchewce i pomidorach. Z kolei równie ważny cynk i selen znajdziemy w jajkach, rybach, kaszach i pestkach słonecznika.

co na odporność dla dziecka

Tran norweski dla dzieci

tran norweski na odpornośćA co jeśli dziecko jest niejadkiem i kręci noskiem na wszystko, co podamy mu na talerzu? Wówczas możemy sięgnąć po tran norweski dla dzieci. O ile w czasach naszego dzieciństwa był on prawdziwym koszmarem, o tyle dziś stanowi skuteczny sposób na podnoszenie odporności u dzieci. Jego siła tkwi w dużej zawartości witaminy D3, A oraz kwasów omega 3, których pozytywny wpływ na odporność został potwierdzony już nie raz. Moim osobistym numerem jeden jest tran norweski dla dzieci VIBOVIT. Produkt ten to codzienna dawka zdrowia i… przyjemności. Na pewno w niczym nie przypomina on tranu, którym my byłyśmy żywione. I całe szczęście! Tran VIBOVIT nie tylko dba o odporność, ale także wspiera pracę mózgu dziecka, dba o zdrowe oczy, wspomaga wzrost i rozwój kości.

Hartowanie na świeżym powietrzu

Dobry wpływ na układ odpornościowy dziecka ma również hartowanie na świeżym powietrzu. Jeśli chcesz mieć zdrowe i szczęśliwe dziecko, wychodź z nim z domu niezależnie od pogody. Pamiętaj co mówiły nasze babcie: nie ma złej pogody, są tylko źle ubrani ludzie. Pada lub mocno wieje? To nic! Załóż dziecku płaszczyk przeciwdeszczowy i idź z nim na spacer. Maluch przebywający na dworze przynajmniej dwie godziny dziennie będzie chorował rzadziej niż ten, który całe dnie spędza w domu. Podczas spaceru do komórek dociera więcej tlenu, zaś układ odpornościowy produkuje więcej białych krwinek odpowiadających za walkę z drobnoustrojami. Na dworze organizm styka się też z rozmaitymi wirusami i bakteriami i dzięki temu uczy się na nie reagować. Pamiętaj też, że pod wpływem słońca w organizmie wytwarzana jest witamina D, ważna nie tylko dla rozwoju kości, ale także układu odpornościowego.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.