Najlepiej śpi się z mamą lub tatą

Rodzicielskie niedobory snu

Odkąd zostaliśmy rodzicami nie brakuje nam właściwie niczego – mamy wręcz nadmiar: wrażeń, emocji i radości. Miewamy również nadmiar stresu, bo nigdy wcześniej i o nikogo nie martwiliśmy się tak jak o nasze dziecko. I jednej tylko rzeczy nam brak: snu.  

Łóżko było do tej pory centrum odpoczynku i relaksu, bohatersko znosiło nasze przewracanie się z boku na bok i potrafiło przymknąć oko na wyłączony po raz kolejny budzik, nie słyszało też powtarzających się co rano słów: „nie chce mi się wstawać”! Z chwilą pojawienia się w naszym domu dzieci, małżeńskie łoże zostaje zmuszone do transformacji – dotąd dwuosobowe, teraz radzi sobie nawet z czterema lokatorami (potomstwo przecież lubi nocne wędrówki do sypialni rodziców). Ten najwygodniejszy z mebli staje się areną dla porannych ekwilibrystyk najmłodszych i jadalnią, bo przecież chrupiące herbatniki nigdzie nie smakują tak, jak zjedzone ukradkiem w pościeli mamy i taty. Zamiast satynowej pościeli i romantycznych uniesień – unosimy materac obleczony bawełnianym prześcieradłem i wyjmujemy samochodziki, klocki, lalki, okruchy, całe mnóstwo okruchów… Po pierwszym rozlanym mleku dokupujemy matę ochronną, by nasz pieczołowicie wybrany materac nie zaczął przypominać salamandry plamistej.

Spanie z dziećmi to temat rzeka – tyle opinii ilu rodziców niemalże. Najlepiej posłuchać swojego serca (nie zapominając oczywiście o bezpieczeństwie!) i znaleźć złoty środek wśród potrzeb wszystkich domowników. Gdy więc którejś nocy maluchy przydreptają do naszej sypialni – przygarnijmy, przytulmy się i cieszmy się bliskością. Takie ulotne chwile ładują akumulatory rodzicielskiej miłości i dają poczucie bezpieczeństwa naszym dzieciom. Dziecku śpiącemu blisko mamy i taty nie straszne są żadne koszmary, ani nawet karaluchy, które to zagoniliśmy wieczorem pod poduchy. Rodzicowi przytulającemu swoje dziecko grozi tylko jedno – permanentne szczęście!

Odeśpimy jak dzieci podrosną!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.