Dziecko i matematyka? Zróbmy wszystko, by się polubili i dobrze poznali

Przystępna matematyka? To możliwe!

Matematyka to królowa nauk i jak to z królową… bywa trudna, kapryśna i nie do opanowania. Jednym dzieciom wszystko bez problemu wchodzi do głowy – inne mają spory problem z pamięcią matematyczna i potrzebują konkretnego wsparcia w zapamiętaniu choćby tabliczki mnożenia. Rodzice uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej wiedzą o czym piszę, prawda? 

Matematyczna trauma z dzieciństwa! 

Tabliczka mnożenia to najczęściej kwadratowa matryca, tę kolorową dziecko chętnie wypełni samoMatematyka to przedmiot, który albo się uwielbia, albo śni się on po nocach… Większość z nas obudzona w środku nocy potrafi bez problemu podać iloczyny w zakresie do stu. I to nawet nie otwierając oczu! To efekt żmudnej pracy i godzin spędzonych na powtarzaniu kolejnych działań z tabliczki mnożenia – jak mantry nieomal. Czy naprawdę inaczej się nie da? Da się, oczywiście! Postanowiłam swoim dzieciom podać tabliczkę mnożenia w zupełnie innym „opakowaniu” niż sama ją dostałam w dzieciństwie!

Kreatywne sposoby na tabliczkę mnożenia

Jeżeli nasze dzieci mają polubić matematykę – powinna być dla nich przygodą i frajdą. Nie może zatem wiązać się ze ślęczeniem nad kartką. Nuuuuda! Zaproponujmy pociechom gry i zabawy, w których cyfry i liczby traktowane są jak narzędzia. Kreatywnych sposobów na nauczenia dzieci choćby tabliczki mnożenia znajdziemy w internecie mnóstwo – oto kilka najpopularniejszych:

  1. Memo. Przygotowujemy razem z dzieckiem kwadratowe kartoniki (z tektury, kartonu lub brystolu) i na jednej połowie umieszczamy działania, a na drugiej – wyniki (czyli w tym wypadku iloczyny). Gra polega na odkryciu jak największej ilości poprawnych par.
  2. Piotruś. Przygotowujemy karty w taki sam sposób jak do memo i gramy zgodnie z zasadami gry karcianej Czarny Piotruś (dwie osoby mają po połowie kart i losując na przemian starają się skompletować pary).
  3. Bingo. To świetny sposób na zabawę dla większej liczby dzieci, np. w klasie lub na szkolnej świetlicy. Wystarczy przygotować karty z iloczynami i długopisy lub pieczątki. Podczas zabawy nauczyciel podaje działanie, a dziecko, które ma na karcie jego wynik – krzyczy „bingo”.
  4. Matryca. Tradycyjna tabliczka mnożenia to kwadratowa tabela, w której na górnym i prawym boku wypisane są kolejne liczby, a w małych kwadratach na przecięciu kolumn i rzędów – iloczyny. Przygowujemy taką matrycę oraz np. zakrętki, którymi będziemy wypełniać kwadraciki na matrycy.
  5. Kostki do gry. Najprostsza wersja tej zabawy polega na mnożeniu przez siebie wyrzuconych oczek.

Można? Można! Udanej i efektywnej zabawy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.