Pralki automatyczne zdecydowanie ułatwiły życie współczesnym gospodyniom domowym, wykonując za nas "brudną robotę"

Jak pralki automatyczne uratowały nam życie?

Pralki automatyczne to wynalazek, który zrewolucjonizował życie kobiet. Tak, kobiet! Wskażcie mi mężczyznę, który płynnie i chętnie obsługuję kwestię „opierania” rodziny… No właśnie! Praniem, maglowaniem i prasowaniem od zawsze zajmowały się kobiety. W erze przed pralkami automatycznymi dbanie o czyste i schludne ubrania dla całej rodziny pożerało kobietom wiele bezcennych godzin, które spędzały nad rwącymi rzekami i miskami. Na szczęście to już historia!

Historia pralki jest długa i pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji, z których tym najważniejszym było powstanie pralek automatycznychKijanka, czyli kij do prania

Kijanka miała najczęściej formę kija lub drewnianej łopatki. Pranie za pomocą tego „urządzenia” odbywało się nad wodą (najczęściej rzeką) i polegało po prostu na uderzaniu namoczonej odzieży, przy jednoczesny spłukiwaniu tejże. Jak to miało działać? Brud miał być wybijany (dosłownie i w przenośni) i wypłukiwany.

Tara, czyli pranie przez pocieranie

Tara była kolejnym krokiem w praniu odzieży, miała kształt falistej blachy umocowanej w ramie (najczęściej drewnianej lub metalowej). Tarę umieszczano w odpowiednich rozmiarów balii, do której wlewana była woda, a pranie polegało na przesuwaniu namoczonej odzieży po pofalowanej powierzchni. Można się było… narejbować (rejbowanie to po kurpiowsku tarcie na tarce).

Pralki automatyczne, proszę państwa!

Pralki automatyczne to wynalazek XX wieku, który w wieku XXI wszedł na nowy poziomPralki były urządzeniami mechanicznymi, które miały zastąpić większość (a najlepiej wszystkie) ręczne roboty związane z praniem odzieży. Pierwsza pralka mechaniczna, której działanie opierało się na wykorzystywaniu pary – powstała w 1851 roku, a jej twórcą był James King. Z kolei konstruowanie pierwszych pralek elektrycznych rozpoczęto w 1899 roku. Elegancką przedstawicielką pralek półautomatycznych było urządzenie z bębnem z lakierowanego drewna z 1907 roku, autorstwa Alvy Fishera. Z kolei najpopularniejszą w Polsce pralką półautomatyczną była Frania, czyli elektryczna pralka wirnikowa. W tym urządzeniu woda i piorąca się w niej odzież była poruszana przez wirnik, natomiast sam bęben był nieruchomy. Istniały różne modele tych urządzeń, niektóre wymagały napełniania ich ciepłą wodą, podczas gdy inne były wyposażone w funkcję podgrzewania tejże, wybrane modele były dodatkowo wyposażone w wyżymaczkę (nie trzeba było wykręcać rzeczy wyjętych z pralki – wystarczyło użyć wyżymaczki!). Frania święciła triumfy do lat 80-tych XX wieku, kiedy to zaczęły wypierać ją pralki automatyczne. Pierwsze pralki automatyczne pojawiły się już w 1934 roku i do ich funkcji należało: podgrzewanie i utrzymywanie temperatury wody, dozowanie proszku do prania oraz płukanie! Ledwie 3 lat później w amerykańskich domach pojawiły się modele jeszcze bardziej zaawansowane, które dodatkowo płukały i odwirowywały pranie. W Polsce produkcja pralek automatycznych ruszyła w latach 70-tych. Kto miał w domu „Superautomat”?

Współczesne pralki automatyczne to ekonomiczne i ekologiczne urządzenia, które w sposób oszczędny gospodarują wodą i prądem, ale przede wszystkim pozwalają… zaoszczędzić nasz czas!

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.