Trzyletnie dziecko jest najczęściej gotowe do podjęcia przedszkolnego wyzwania i oderwania się od mamy

Oswoić przedszkole

1 września to synonim wolności dla matek posiadających dzieci w wieku szkolnym – po dwóch intensywnych wakacyjnych miesiącach, podczas których nasze ukochane dzieci siedziały nam (teoretycznie metaforycznie, choć doświadczenie pokazuje, że również praktycznie) na głowach, w końcu mamy chwilę na zebranie myśli i odetchnięcie. Rodzice maluchów, które 1 września rozpoczynają swoją przygodę z edukacją przedszkolną utożsamiają ową datę z kulminacyjnym poziomem stresu i niepokoju. Głowa do góry, dzieci sobie poradzą! Gorzej z nami…

Przygotujmy się!

Przedszkole to możliwość nawiązania nowych relacji społecznych - z paniami i dziećmiPamiętajmy, że dzieci doskonale odczytują nasze emocje, wyczuwają strach i lęki wszelakie. Jeżeli więc wizja oddania pociechy w ręce przedszkolanek napawa nas przerażeniem – naszym głównym zadaniem będzie… ukrycie tego faktu przed dzieckiem! Naszym zadaniem jest bowiem pozytywne nastawienie dziecka do placówki, przedstawienie jej jako miejsca, w którym będzie mogło poznać kolegów i koleżanki, pobawić się nowymi zabawkami, nauczyć nowych piosenek. Trudniejsze sprawy staramy się omawiać krótko i rzeczowo, z naciskiem na pozytywne aspekty poszczególnych sytuacji, np. nie mówmy dziecku: „będziesz tam sam przez 4 godziny” – tylko zakomunikujmy: „odprowadzę cię na pyszne śniadanie, potem pobawisz się dziećmi, a zaraz po obiedzie po ciebie przyjdę”. Ramy czasowe oraz nasza punktualność i dotrzymywanie obietnic są bardzo ważne – przedszkolak raczej nie zna się na zegarku, dlatego warto umawiać się z dzieckiem w oparciu o jakieś stałe punkty dziennego planu (choćby posiłki właśnie – jeżeli powiedzieliśmy, że odbierzemy je po obiedzie – zróbmy to!). Nastawmy się w miarę możliwości, że pierwsze dni (lub tygodnie) będą ciężkie, ale na ronienie łez pozwólmy sobie dopiero po wyjściu z placówki! Z dzieckiem żegnajmy się krótko i z dziarskim uśmiechem!

Poprawiacze humoru

Przygotujmy się na łzy - to trudne, ale łzy szybko wyschnąNowe ubranka i wymarzone kapcie (np. z ulubioną postacią z kreskówki), ukochany pluszak spakowany do niewielkiego plecaczka lub fajne karty, które będzie można pokazać innym przedszkolakom – to gadżety, które mogą nieco ułatwić start w przedszkolu. Sami wybierając się na ważne spotkanie w nowym, nieznanym nam środowisku – lubimy czuć się dobrze i pewnie, a mimo kilkudziesięciu lat na karku mamy przy sobie małe talizmany (w naszych torebkach, samochodowych schowkach lub przypięte przy kluczach w formie niewinnie wyglądających breloków).

Dziecko w przedszkolu? Zajmijmy się czymś! Gazeta? Kawa?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.