trening dla mamy

Mama trenuje – trzy pomysły na aktywność fizyczną

Codzienność Matki Polki nie zawsze jest usłane różami. Nierzadko denerwują nas „złote rady” dawane przez panie z pierwszych stron gazet, zwłaszcza te dotyczące bycia fit. Bo przecież każda z nas chce być piękna i szczupła, tylko nie każda ma czas, żeby zapisać się na siłownię i chodzić na nią regularnie. Moja droga Matko Polko! Mam dla ciebie dobrą wiadomość. Nie musisz mieć ani czasu, ani karnetu na siłownię, żeby zadbać o formę i zgubić bagaż w postaci nadprogramowych kilogramów. Czy słyszałaś o czymś takim, jak „aktywność przy okazji”. To świetne rozwiązanie dla zabieganych i zapracowanych matek, takich, jak my!

Aktywność fizyczna przy okazji

Już spieszę z wyjaśnieniem na czym dokładnie polega aktywność przy okazji. W życiu każdej z nas jest sporo okoliczności, które można wykorzystać na… trening. Wszystko przy okazji innych zajęć. Robisz zakupy na obiad? Świetnie! Przy okazji zadbasz o siłę swoich rąk. Twoje dziecko zaczyna chodzić? Fantastycznie, bo biegając za nim będziesz mieć namiastkę joggingu. Można wymieniać bez końca. Nie wspomnę już o tym, jak świetną okazją do ćwiczeń są wspólne zabawy na dywanie. Jeśli tylko ustawisz dla aktywności wysoki priorytet to nie poddasz się mimo przeciwności, trudności i niewygody. Ale po kolei. Jaką aktywność możesz wykonywać „przy okazji”?

Biegaj ze swoim dzieckiem

Aktywność dziecka na świeżym powietrzu to dla każdej mamy priorytet. Bez względu na to czy twoja pociecha będzie biegać za piłką, jeździć na hulajnodze, rolkach, wrotkach lub rowerku, ubierz sportowy strój i biegaj za nią! Zdziwisz się jak niewinne okrążenia po parku zamienią się w całkiem pokaźne kilometry i… spalone kalorie! A jeśli twoje dziecko jest jeszcze maleńkie, zacznij biegać z wózkiem! Zainstaluj sobie w telefonie aplikację mierzącą kilometry lub kroki i spalaj kalorie ile tylko się da. Twoje dziecko będzie szczęśliwe i ty również.

bieganie z wózkiem

Zamiast auta – rower

Codziennie dojeżdżasz do pracy samochodem lub komunikacją miejską? Stop. Zamiast tego wskocz na rower. Rób to przynajmniej trzy razy w tygodniu. Tym samym połączysz przyjemne z pożytecznym. Uwolnione podczas jazdy endorfiny zapewnią ci doskonałe samopoczucie i dobry humor w pracy, a spalone kalorie – szczupłą sylwetkę. Im więcej aktywności tym lepiej. Pamiętaj, że liczy się wszystko!

jazda na rowerze do pracy

Trening podczas gotowania obiadu

Nie wiem czy wiesz, ale gotowanie obiadu to świetna okazja na trening. Stojąc nad garnkami możesz wykonywać przysiady, wykroki i wymachy nogami. A zanim zagotuje się woda lub warzywa odpowiednio podduszą, możesz rozłożyć matę i wykonać kilka pompek lub brzuszków. Czasami potrzeba naprawdę niewiele, aby zrobić porządną serię ćwiczeń. Twoje mięśnie na pewno będą ci wdzięczne!

ćwiczenie i gotowanie

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.