Kosmetyki nawilżające z Prowansji

Chwila dla mojej skóry

Jestem szczęśliwą mamą dwójki zdrowych dzieci i równie szczęśliwą żoną jednego męża. Nigdy jednak nie zapominam o tym, że do pełni szczęścia potrzebuję chwil tylko dla siebie (czasem dosłownie chwilek). Wyrywam więc bezwzględnie owe chwile z nasze wspólnej, rodzinnej rzeczywistości i… zamykam się z książką w łazience, robię sobie aromatyczną kąpiel, myję bez pośpiechu włosy, wklepuję w skórę balsam,  w twarz krem… Domowe SPA dla mojej skóry!

Kosmetyki do pielęgnacji ciała zajmują pokaźnych rozmiarów szafkę w naszej łazience. Jestem (nie)szczęśliwą posiadaczką suchej skóry, dlatego kosmetyki pielęgnacyjne muszą być naprawdę dobrej jakości.

Ekstremalne nawilżanie

Pielęgnacja skóry suchej to przede wszystkim nawilżanie. Do kąpieli wlewam więc odrobinę emulsji (tej samej, którą dodaję do kąpieli moich dzieci). Do mycia używam tylko płynów dedykowanych skórze wrażliwej i suchej. Po kąpeli zaś używam mleczka nawilżającego do bardzo suchej skóry oraz regenerującego kremu do rąk. Niedawno odkryłam świetny produkt – suchy olejek do ciała w sprayu. To idealne rozwiązanie jeżeli w ekstremalnie krótkim czasie (czyli normalnym czasie dla większości matek) chcemy uzyskać efekt ładnej, zdrowej, nawilżonej skóry na całym ciele…

Akcja – reakcja – regeneracja

W okresach, gdy moja skóra robi się jeszcze bardziej przesuszona (tak, to możliwe, choć każdorazowo mnie to zaskakuje) – używam kosmetyków regenerujących. Szczególnie zimą, kiedy to kaloryfery grzeją na całego, kominek przyjemnie dogrzewa, a amplituda temperatur między wnętrzem a zewnętrzem oscyluje w okolicach dwudziestu lub trzydziestu stopni – pielęgnacja skóry to prawdziwe wyzwanie. Sięgam wówczas po sprawdzone kosmetyki: mleczka i kremy do skóry zniszczonej i przesuszonej o działaniu silnie regenerującym.

Zasady

Dobre kosmetyki to absolutny must have – trzeba jednak pamiętać o kilku ważnych zasadach:
– kąpiele lepiej skrócić niż wydłużać, a woda powinna być ciepła (nie gorąca!),
– nigdy nie należy trzeć skóry ręcznikiem – lepiej oklepywać,
– kremy, mleczka i balsamy nakładam na lekko wilgotną skórę,
– ubrania powinny być z naturalnych tkanin i prane w proszkach lub płynach, które nie podrażniają skóry,
– nawadnianie organizmu – picie dużej ilości  wody nawilża skórę od środka.

A teraz koniec słodkiej wolności, czas wyjść z łazienki…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.