Biegunka u dziecka powinna skłonić rodzica do wzmożonej czujności i bacznego obserwowania dziecka

Biegunka u dziecka – co robić?

Biegunka u dziecka to nie tylko kłopot, ale przede wszystkim potencjalne zagrożenie dla zdrowia, a nawet życia malucha (zwłaszcza niemowlaka!). Jeżeli biegunka jest naprawdę ostra (dziecko oddaje nawet kilka stolców na godzinę, czy kilkanaście w ciągu doby), dodatkowo dziecko źle się czuje i/lub gorączkuje, nie che przyjmować żadnych płynów (lub przyjmuje ich niewielkie ilości, z których większość zwraca), a biegunce towarzyszą wymioty – w szybkim tempie może dojść do odwodnienia organizmu, które jest stanem bezpośrednio zagrażającym zdrowiu lub życiu dziecka. Co robić?

Po pierwsze – nie panikuj!

Biegunka u dziecka? Nie panikuj! Zachowaj spokój i podejmuj szybkie decyzjeNasze nerwy w niczym nie pomogą, a tylko utrudnią podejmowanie racjonalnych decyzji. To nie czas na szukanie porad w internecie i uspokajanie się wypowiedziami znalezionymi na forach internetowych. To czas na czujną obserwację dziecka. Sytuacja może być mocno stresująca, dlatego możemy posłużyć się kartką i ołówkiem, dzięki którym będziemy mogli zanotować faktyczną ilość stolców (będąc w stresie mamy tendencję do wyolbrzymiania) oraz ilość przyjętych przez dziecko płynów. Takie notatki mogą być również pomocne w sytuacji, gdy zdecydujemy się na konsultację z lekarzem.

Jeśli nasz pediatra udostępnił nam swój numer telefonu lub możemy zastać go w przychodzi – warto odbyć wstępną konsultację telefoniczną, podczas której lekarz wypyta nas o ogólną kondycję dziecka i ewentualne inne symptomy, czy dolegliwości (gorączkę, wymioty, dreszcze, bladość skóry itp.). Jeżeli nie mamy możliwości skorzystania z tej formy pomocy, a nie jesteśmy pewni, czy to już czas na wizytę na szpitalnym oddziale ratunkowym – udajmy się z malcem do poradni pediatrycznej.

Po drugie – szpital!

Niemowlęta poniżej 2. miesięcy życia mogą się bardzo szybko odwodnić - zachowajmy czujnośćKiedy biegunka u dziecka powinna skłonić nas do wizyty w szpitalu? Maluch ma biegunkę i wymioty, dodatkowo dość wysoką gorączkę, której nie jesteśmy w stanie opanować (leki są zwracane lub wydalane) – czas na udanie się do szpitala. Zaniepokoić powinna nas również: brak moczu lub oddawanie jego minimalnych ilości, krew w stolcu i utrzymywanie się biegunki przez dłuższy czas. Jeśli nasze dziecko jest bardzo blade, słania się i/lub traci przytomność – natychmiast wezwijmy karetkę pogotowia.

Pamiętajmy, że większość wirusów powodujących biegunki i wymioty przebiega w sposób umiarkowany i jesteśmy w stanie je opanować lub po prostu… przetrwać. W takich sytuacjach najważniejsze jest skupienie się na podawaniu dziecku płynów, uzupełnianiu elektrolitów oraz serwowaniu lekkich posiłków (nawet w formie drobnych przekąsek). Wszystko będzie dobrze!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.